Wzmocnienie pozycji poprzez przywództwo służebne

Skandynawskie firmy dla swoich potrzeb rozwojowych coraz częściej wykorzystują usługi nearshoringu i specjalistycznych konsultantów w Polsce. W tym wywiadzie rozmawiamy z Eweliną Wielemborek, niezależną konsultantką pracującą obecnie jako Scrum Master nad dużym projektem dla skandynawskich banków.

 

Nad jakim projektem obecnie pracujesz?

Obecnie jestem zaangażowana w projekt dla banków skandynawskich, który ma na celu dostarczenie kluczowego systemu bankowości internetowej wraz z aplikacją mobilną. Prace osadzone są w rozproszonym środowisku podzielonym między Warszawę a Kopenhagę. Dostarczamy oprogramowanie o dużej złożoności oraz odpowiadamy za utrzymanie i rozwój obecnego rozwiązania, które nie zostało jeszcze zastąpione.

 

Jaka jest Twoja rola?

Pracuję jako Scrum Master, czyli „True Leader” zespołu scrumowego. Odpowiadam za promowanie i wspieranie Scruma, pomagając wszystkim zrozumieć te lekkie i zwinne podejście do zarządzania. Moim zadaniem jest wzmocnienie pozycji zespołu i pomoc w wykorzystaniu ich potencjału, tak abyśmy znaleźli się na kolejnym poziomie „zwinności”. Na co dzień usuwam przeszkody zapewniając płynniejszą pracę zespołu.

Pracuję z trzema zespołami, z czego każdy składa się z około sześciu do dziewięciu osób. Jeden zespół jest odpowiedzialny za utrzymanie, drugi za backend, a trzeci zespół za aplikacje mobilne. Dostarczamy kompleksowe rozwiązania w środowisku o wielu skomplikowanych zmiennych. Jest to złożony projekt ze złożonym produktem.

 

Jak przebiega projekt?

Na obecnym etapie możemy powiedzieć, że jesteśmy zadowoleni z tego, w jakim stanie znajduje się projekt. Dostarczamy funkcjonalności na produkcję, dzięki czemu klienci mogą rozpocząć korzystanie z nowego rozwiązania na dosyć wczesnym etapie. Takie działanie jest jak najbardziej zgodne z zasadami agile. Podczas pracy na projekcie dokonaliśmy wielu ulepszeń. Jesteśmy coraz dojrzalsi. Jako zespół scrumowy działamy coraz płynniej i szybciej przystosowujemy się do nowych zmiennych, nasza skuteczność się zwiększa, a my powoli czekamy na nowe wyzwania.

 

Jak udało Ci się usprawnić i uskutecznić pracę?

Jednym z usprawnień było zastosowanie „Definition of Ready” dla naszych PBIs (Element Backlogu Produktu). Dzięki takiemu podejściu byliśmy wstanie usunąć blokery jeszcze przed ich wystąpieniem. Dokonywaliśmy dokładnej analizy przed etapem implementacji, co umożliwiło rozwijanie wielu funkcjonalności w tym samym momencie, jednocześnie minimalizując czas spędzony na rozwiązywaniu problemów.

Ale najbardziej jesteśmy zadowoleni ze zmian jakie zaszły w obszarze planowania projektu.

Zmieniliśmy podejście do estymacji. Zamiast szacować w godzinach, zaczęliśmy używać Story Points. Dzięki tej zmianie przewidywalność zespołu wzrosła. Mogliśmy precyzyjniej określić kiedy, w których sprintach, kolejne funkcjonalności zostaną dostarczone.

Nie była to ostatnia zmiana jaką przeprowadziliśmy na projekcie. Tak naprawdę kluczem do sukcesu okazała się cała powolna adaptacja i stopniowe wdrażanie Scruma. Ewolucja, podczas której stopniowo zmieniasz element po elemencie, tłumacząc jakie zalety ma nowe podejście, w jaki sposób poprawi to pracę oraz jakie korzyści przyniesie całej organizacji jak np. wyjaśniasz przewagę dokonywania estymacji w Story Points od estymacji w godzinach.

Podsumowując, słowa klucze to facylitacja i edukacja. Wprowadzanie ulepszeń etapami. Krok pierwszy uzgodnij „Definition of Ready” , krok drugi zacznij estymować w Story Points, krok trzeci uzgodnij kolejną zamianę — ale wszystko stopniowo. Ewolucja, zamiast rewolucji.  Obserwuj, analizuj, dostosowuj, w razie potrzeby wprowadzaj kolejne zmiany.  W pewnym momencie wszystkie te małe elementy, złożą się na jedną ogromną przemianę na poziomie całej organizacji.

 

Co stanowiło wyzwanie?

Głównym wyzwaniem było wprowadzenie podejścia Scrum w pozostałej części organizacji. Scrum wymaga akceptacji zmian i ciągłej adaptacji. Należy być otwartym na tę koncepcję, zmieniając jednocześnie sposób myślenia, aby nie postrzegać tego jak coś negatywnego.
Musimy zrozumieć zwinne wartości i pracować zgodnie z zasadami Scrum, a zmiany traktować jako szanse do nauki i rozwoju.

 

Czego się nauczyłaś?

Każda osoba w zespole powinna rozumieć Scrum w ten sam sposób. A cała organizacja powinna posiadać i kierować się jednym i tym samym zestawem wspólnych wartości. Oczywiście nie jest to łatwe do osiągnięcia ale bez tego ciężko jest efektywnie pracować. Wdrożenie Scruma przynosi efekty tylko wtedy, gdy zostanie zaimplementowany w sposób rzetelny. Losowe wybieranie niektórych aspektów Scruma, np. podejmowanie decyzji o pracy w sprincie bez ”Definition of Ready” lub „Definition of Done”, nie będzie działać.

 

Jak COVID-19 wpłynął na projekt?

COVID-19 nie miał większego wpływu na projekt, ponieważ większość decyzji dotyczących sposobu pracy została ustalona przed rozpoczęciem pandemii. Przed COVID-19 zorganizowaliśmy kilka trzygodzinnych warsztatów, co byłoby trudne do przeprowadzenia online. Natomiast wszystkie ustalenia dotyczące procesów były już gotowe wcześniej, dzięki czemu sama pandemia nie miała negatywnego wpływu na development.

Jedyną zmianą było pełne przełączenie się na tryb zdalny. Jednak już wcześniej pracowaliśmy jako zespół rozproszony, zatem i ta zmiana nie była dla nas mocno odczuwalna. Korzystamy z tych samych narzędzi online do spotkań i warsztatów, jak przed COVID-19. Jedyną zmianą, którą mocniej odczuliśmy było odwołanie podróży służbowych, przez co możliwość budowania relacji z innymi członkami zespołu została dosyć ograniczona. Z pewnością brakuje pozytywnej atmosfery w biurze i rozmów przy ekspresie do kawy.

 

Dlaczego zostałaś Scrum Masterem?

Dostrzegłam ogromny potencjał w Scrumie. Jako Scrum Master jesteś w stanie wywierać pozytywny wpływ i zmieniać środowisko pracy. Obserwowanie rezultatów własnej pracy sprawia ogromną satysfakcję. Cieszą mnie chwile, w których osoby, które początkowo były nieco sceptycznie nastawione do Scrum, zaczynają dostrzegać jego pozytywne oddziaływanie i przekonują się do pracy z tym zwinnym frameworkiem. Ze sceptyków stają się częścią zmiany, aktywnymi uczestnikami procesu Scrum. Są to takie punkty zwrotne, w którym odczuwam największą radość z tego co robię.

Dodatkowo cenię sobie pracę z ludźmi, daje mi ona więcej satysfakcji niż tylko praca z kodem. Rola Scrum Mastera to dość wymagająca ale jednocześnie bardzo satysfakcjonująca rola.

 

Dlaczego rola Scrum Mastera jest wymagająca?

Rola Scrum Mastera jest wymagająca, ponieważ ludzie na ogół nie lubią zmian. Mamy tendencje do trzymania się naszych codziennych nawyków i pozostawania strefie komfortu. Dlatego zmiana przyzwyczajeń jest wyzwaniem. Mierząc się z oporem przed zmianą musisz przedstawić ludziom nowy koncept Scrum. Pokazać jak działa, jak zmieni ich środowisko pracy na lepsze. Jakie zalety ma w porównaniu do tradycyjnych metod wytwarzania oprogramowania. Na podstawie swojego doświadczenia w metodykach tradycyjnych mogę powiedzieć, że w Scrumie pracuje się nieporównywalnie przyjemniej przez jego elastyczność.

Sztywność modelu kaskadowego nie spełnia wymagań rozwoju nowoczesnego oprogramowania. Ze względu na sekwencyjny charakter modelu kaskadowego, cała analiza musi zostać przeprowadzona przed rozpoczęciem etapu implementacji. Wszystkie pytania muszą zostać odpowiednio wcześnie zaadresowane, a odpowiedzi dostarczone. Dopiero wtedy można przejść do następnego etapu. I teraz wyobraź sobie, że w naszym otoczeniu biznesowym nastąpiła zmiana, na przykład Europejski Bank Centralny (EBC) wydał nowe regulacje dla UE. Etap analizy został zakończony, zgodnie z metodyką nie możemy już do niego powrócić, aby odpowiednio dostosować projekt do nowej sytuacji.

 

Jak wygląda praca dla klienta ze Skandynawii?

Doceniam i szanuje wartości skandynawskich firm. Szczególnie równość jest bardzo ważną częścią Skandynawskiej kultury i oznacza to równość dla wszystkich. Ludzie są uczeni podejmowania decyzji, brania odpowiedzialności, bycia niezależnym. Nie doświadczymy tutaj typowej struktury hierarchicznej czy micro-managementu.  Co oznacza, że pożądana jest otwarta i konstruktywna dyskusja nad nowymi pomysłami, z zapewnieniem transparentnego podejścia i kultury feedbacku.

Jednak taka samodzielność wiąże się z dużą odpowiedzialnością i oczekiwaniem pełnego profesjonalizmu podczas wykonywania zadań.

Jeśli chodzi o biura ProDataConsult w Warszawie – ludzie są uśmiechnięci, zawsze można liczyć na ich wsparcie. Atmosfera jest profesjonalna i przyjazna. Praca dla nich to przyjemność.
Mam nadzieję, że ograniczenia związane z COVID-19 zostaną szybko złagodzone, aby móc znowu widywać się w biurze.

Sesja_Prodata_Konsultanci_2020-09-04_0089

Ewelina Wielemborek jest doświadczonym Scrum Masterem i Project Managerem z ponad sześcioletnią praktyką zawodową w branży IT z naciskiem na kompleksowe zarządzanie projektami w oparciu o zakres, harmonogram, ryzyko i budżet. Ewelina posiada mocne kompetencje w zakresie Scrum, w tym współpracy z Product Ownerami, facylitacji retrospektywy, przeglądów oraz planowania sprintu, a także moderowania Daily Scrumów. Wśród jej zawodowych sukcesów można wymienić dostarczenie na produkcję czterech releasów trzech różnych produktów w ciągu jednego miesiąca, zarządzanie wszystkimi aspektami cyklu rozwoju oprogramowania dla wielu międzynarodowych projektów oraz usprawnienie jakości wytwarzanego Oprogramowania na poziomie całego SAFe’owego pociągu. Przez ostatnie dwa lata pracowała dla ProDataConsult.